Polski Deutsch Français English
szybka wysyłka                 dostawa 0 zł                 30 dni na zwrot       

Jak przechowywać sprzęt jeździecki, żeby służył latami?

Jak przechowywać sprzęt jeździecki, żeby służył latami?

Ile razy zdarzyło Ci się sięgnąć po czaprak leżący „na razie” na siodlarni i znaleźć na nim warstwę kurzu grubą jak z tygodnia? Albo odkryć na siodle świeże zadrapania, bo stajenny kot uznał je za idealne miejsce do ostrzenia pazurów? Sprzęt jeździecki kosztuje sporo — i to nie tylko finansowo, ale też w czasie, jaki wkładasz w jego dobór i dopasowanie. A mimo to wielu z nas przechowuje go byle jak: na haku, w kącie boksu, rzucone na szafie lub pace.

Dobra wiadomość jest taka, że prawidłowe przechowywanie sprzętu to głównie kwestia paru nawyków i kilku dobrze dobranych akcesoriów — nie trzeba do tego oddzielnej siodlarni.

Dlaczego to w ogóle ma znaczenie

W stajni sprzęt narażony jest na kilka codziennych zagrożeń, o których łatwo zapomnieć:

• kurz i sierść osiadające na skórze i tkaninach — to nie tylko estetyka, ale też dodatkowa praca przy czyszczeniu przed każdym wyjazdem;

• koty i inne zwierzęta stajenne, dla których rozłożony czaprak czy siodło to wygodne miejsce do drzemki albo ostrzenia pazurów — a rysy na skórze siodła czy zaczepienia w tkaninie czapraka nie znikają same;

• przypadkowe otarcia i uderzenia, gdy sprzęt leży luzem obok innych rzeczy w torbie czy bagażniku;

• chaos przy pakowaniu — im więcej sprzętu leży rozproszone, tym łatwiej coś zapomnieć albo stracić cenne minuty przed wyjazdem.

Dobre przechowywanie to więc nie fanaberia, tylko realna oszczędność czasu, nerwów i pieniędzy na sprzęt, który mógłby posłużyć dłużej.

Siodło — pierwsza linia obrony

Siodło to zwykle najdroższy element wyposażenia, a jednocześnie ten, który najczęściej stoi po prostu na wieszaku, otwarty na kurz i ciekawość stajennych kotów. Pokrowiec na siodło to najprostszy sposób, żeby ochronić skórę przed osiadającym kurzem, zarysowaniem pazurami i przypadkowym otarciem o inny sprzęt. Jeśli szukasz czegoś solidniejszego do transportu lub przechowywania codziennego, warto rozejrzeć się za wariantem z softshellu, jak np. pokrowiec na siodło Heritage — grubszy, oddychający materiał sprawdza się do dbania o sprzęt.

Strzemiona — pozornie drobiazg, a jednak potrafią zrobić dziurę w siodle

To jedno z tych zagrożeń, o których myśli się dopiero, gdy szkoda już powstała: metalowe strzemiona swobodnie kołyszące się przy siodle — czy to podczas przechowywania, czy transportu w bagażniku — potrafią z czasem przetrzeć skórę siodła w miejscu, gdzie się o nią obijają. Pokrowce na strzemiona rozwiązują ten problem — utrzymują strzemiona w jednym miejscu, chronią je przed rysami i, co równie ważne, chronią przed nimi resztę sprzętu, z którym podróżują. To jeden z tych drobnych zakupów, które szybko się zwracają, bo naprawa przetartej skóry siodła to znacznie wyższy koszt niż para pokrowców.

Masz tu kilka opcji do wyboru: klasyczne, polarowe — w kolorze czarnym lub różowym, bardziej wytrzymałe warianty z softshellu z linii Heritage lub Power Flower, albo coś zupełnie wyjątkowego — ręcznie wykonane pokrowce z kolekcji Mascot, z maskotkami w kształcie marchewki lub konika.

Czapraki — złożone i osłonięte, a nie rzucone byle jak

Czapraki najlepiej przechowywać rozłożone lub starannie złożone, w miejscu niedostępnym dla zwierząt stajennych — koci pazur potrafi zniszczyć delikatniejszą tkaninę w kilka sekund, a rozłożony czaprak to dla niejednego kota po prostu wygodne posłanie. Po jeździe warto też dać czaprakowi porządnie wyschnąć, zanim go złożysz i schowasz — do tego świetnie sprawdza się drabinka na czapraki, na której czaprak swobodnie się wywietrzy, zamiast wilgotny trafić prosto do torby.

Torba pokrowiec na czapraki to rozwiązanie, które sprawdza się zarówno w stajni, jak i w samochodzie podczas wyjazdu na zawody — czaprak jest chroniony przed kurzem i brudem z bagażnika, a Ty nie musisz się zastanawiać, gdzie go upchnąć między resztą sprzętu. Przy większej liczbie czapraków (np. na różne pory roku i dyscypliny) dobrze sprawdza się większa torba stajenna XL — możesz trzymać ją w domu, w stajni na pace lub w szafie, a jeśli zależy Ci na tym, żeby mieć czapraki pod ręką podczas szykowania konia, spokojnie postawisz ją nawet pod boksem. Torba na czapraki XL z systemem mocowania sprawdzi się z kolei, jeśli wolisz powiesić ją bezpośrednio na boksie — to też świetne rozwiązanie na zawody, gdy chcesz mieć wszystko w pobliżu boksu konia, zamiast biegać po nie na drugi koniec stajni.

Ogłowie i wodze — osobno, żeby się nie plątały

Wodze najlepiej trzymać osobno od reszty sprzętu — po prostu łatwiej wtedy znaleźć je od razu gotowe do użycia, zamiast rozplątywać je w pośpiechu przed treningiem. Torba na ogłowie sprawdza się na dwa sposoby: w podróży możesz po prostu wrzucić ją do auta, bez obawy, że wodze poplączą się z resztą sprzętu w bagażniku, a w stajni możesz ją powiesić na widocznym miejscu — dzięki charakterystycznemu wyglądowi łatwo ją rozpoznać na pierwszy rzut oka i nie pomylić z torbą kogoś innego, gdy wszystkie wiszą obok siebie.

Szczotki i kosmetyki pielęgnacyjne — w jednym, przenośnym miejscu

Szczotki, zgrzebła i gąbki, które leżą luzem gdzieś w stajni, zbierają kurz i sierść równie szybko, jak brudzi się koń. Torba na szczotki trzyma cały zestaw pielęgnacyjny w jednym miejscu — możesz trzymać ją pod boksem albo w swojej pace, żeby zawsze wiedzieć, gdzie jej szukać. To też wygodne rozwiązanie dla osób dopiero zaczynających przygodę z jazdą konną — możesz skompletować swój pierwszy zestaw szczotek i, tak jak resztę swoich rzeczy, po prostu przywozić go ze sobą na jazdy w jednej, poręcznej torbie.

Kask i sztyblety — sprzęt osobisty jeźdźca

Kask, sztyblety i inne rzeczy, których używasz osobiście, łatwo się brudzą i rysują, gdy leżą luzem obok reszty sprzętu w torbie czy bagażniku. Torba pokrowiec na kask jeździecki chroni go przed brudem i zarysowaniami między wyjazdami — w środku ma miękką, welurową wyściółkę, która dodatkowo zabezpiecza skorupę kasku przed otarciami. Podobnie sztyblety — torba pokrowiec na sztyblety sprawdza się właściwie wszędzie: w domu i w stajni chroni buty przed myszami, które chętnie zagnieżdżają się w niepilnowanym obuwiu, a w podróży na zawody zabezpiecza je przed brudem z bagażnika czy reszty sprzętu.

Wszystko naraz — kiedy warto pomyśleć o jednej dużej torbie

Jeśli regularnie jeździsz między domem, stajnią a zawodami, prędzej czy później docenisz jedną, dużą torbę jeździecką na akcesoria i sprzęt, która mieści większość ekwipunku w jednym miejscu — mniej pakowania, mniej ryzyka, że coś zostanie w domu. Na krótsze wypady do stajni sprawdzi się z kolei torba dla koniary typu shopper — lżejsza opcja na to, co potrzebne „na już” (kantar, uwiąz, drobne kosmetyki), bez taszczenia całego wyposażenia.

Podsumowanie

Sprzęt jeździecki, który jest odpowiednio przechowywany i przewożony, po prostu służy dłużej — mniej się brudzi, mniej się rysuje i mniej razy sięgasz po portfel, żeby kupić coś na zamianę. Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba do tego wielkiej inwestycji — wystarczy kilka dobrze dobranych toreb i pokrowców, dopasowanych do tego, co faktycznie masz w swoim zestawie. Zajrzyj do naszej kategorii toreb i pokrowców jeździeckich (https://www.galopwear.pl/kategoria-produktu/torby-i-pokrowce-jezdzieckie/) — może znajdziesz tam brakujący element układanki dla swojego sprzętu.

Shopping cart

0
image/svg+xml

Brak produktów w koszyku.

Continue Shopping
Artykuł wyprzedany Jeśli artykuł będzie ponownie dostępny, otrzymasz od nas e-mail.